
Słyszałem wiele życzliwych opinii na temat tego filmu, dlatego zobaczyłem go i napisałem recenzję. Obejrzałem ten film, bo uważam się za wielbiciela komedii romantycznych. "Francuski pocałunek" to komedia romantyczna z 1995 r, którą wyreżyserował Lawrence Kasdan. Autorem zdjęć do filmu jest Owen Roizman, a za muzykę odpowiada James Newton Howard. Za produkcję odpowiedzialny jest Tim Bevan, zaś za montaż odpowiada Joe Hutshing. W trakcie seansu ujrzymy niemało zabawnych dowcipów. Główne role zagrali Jean Reno jako Jean-Paul, Meg Ryan jako Kate i Timothy Hutton jako Charlie. Poza tym Kevin Kline jako Luc Teyssier oraz François Cluzet jako Bob. Podobała mi się muzyka. Została przygotowana kapitalnie. Nie będę w najdrobniejszych szczegółach ujawniał zawartości filmu. Sądzę, że każdy człowiek powinien obejrzeć go sam. Podsumowując, każdy prawdziwy miłośnik komedii romantycznych powinien obejrzeć tę ekranizację. Produkcję oceniłbym na ocenę 4-.

Zdecydowałem się obejrzeć film pod tytułem "Sen nocy letniej" dlatego, że mam się za fana komedii. Słyszałem, że ten film jest niebywały, ale sam musiałem się o tym przekonać, więc obejrzałem film. Film wyreżyserował Michael Hoffman. Zobaczymy tu pełno zdarzeń wywołujących uśmiech na twarzy i efektów specjalnych. W tym miejscu chcę napisać trochę odnośnie obsady. Główne role grają Michelle Pfeiffer, Stanley Tucci i Kevin Kline oraz Rupert Everett. Oprócz nich zagrała Calista Flockhart. Gra aktorska stoi na dosyć wysokim poziomie. Na uwagę zasługuje kapitalnie skomponowana ścieżka muzyczna. Ścieżką zdjęciową zajął się Oliver Stapleton, za to film zmontował Garth Craven. Nie będę zbytnio opisywał treści produkcji. Sądzę, że każdy kinoman musi obejrzeć ją sam. Podsumowując, uważam, że film "Sen nocy letniej" jest jednym z najlepszych filmów komediowych. Adekwatnie do szkolnej skali oceniam na 5. Dla sympatyków komedii ta ocena może nie jest satysfakcjonująca, ale wydaje mi się, że jest prawidłowa.

Niejednokrotnie słyszałem bardzo wiele pochlebnych opinii na temat tego filmu, dlatego obejrzałem tę produkcję i wyraziłem swoją opinię. Każdy miłośnik dobrego kina musi zobaczyć ten film. "Wybór Zofii" to dramat z 1982 r, który wyreżyserował Alan J. Pakula. Ponoć reżyser do końca zastanawiał się czy zrealizować ten film. Twórcą muzyki do filmu jest Jan Sebastian Bach, a autorem zdjęć do filmu jest Néstor Almendros. Produkcję zmontował Evan A. Lottman, za to za produkcję odpowiada Alan J. Pakula. W filmie z pewnością nie zabraknie zdumiewającej fabuły. Obsada przedstawia się w taki sposób : Meryl Streep jako Sophie Zawistowska, Kevin Kline jako Nathan i Peter MacNicol jako Stingo oraz Rita Karin jako Yetta. Wydaje mi się, że na uwagę zasługuje Meryl Streep, która była naprawdę dobra. Nie chciałbym opowiadać treści produkcji filmowej. Jestem zdania, że każdy powinien, a nawet ma obowiązek, ją obejrzeć samemu. W sumie, sądzę, że każdy miłośnik dramatów powinien zobaczyć ten film. Może jednak powstrzymam się od oceny, niech każdy sam zobaczy film (warto!) i wystawi swoją własną ocenę.

Niekiedy mam chęć zobaczyć dobrą komedię, z tej przyczyny wybrałem właśnie produkcję filmową "Przodem do tyłu". Słyszałem wiele życzliwych recenzji o tym filmie, dlatego obejrzałem tę produkcję filmową. Po raz pierwszy ekranizację przedstawiono w 1997 roku, a wyreżyserował ją Frank Oz. W produkcji bez wątpienia nie zabraknie sytuacji wywołujących uśmiech na twarzy. Obsada prezentuje się następująco : Matt Dillon jako Cameron Drake, Wilford Brimley jako Frank Brackett i Debbie Reynolds jako Berniece Brackett oraz Joan Cusack jako Emily Montgomery. Ponadto wystąpił Kevin Kline. W produkcji kapitalnie zagrał Matt Dillon, ponadto na uwagę zasługuje Wilford Brimley, który był dosyć dobry. Za scenariusz odpowiedzialny jest Paul Rudnick. Autorem zdjęć do filmu jest Rob Hahn. Za produkcję odpowiada Adam Schroeder, a ścieżkę muzyczną do filmu zrealizował Marc Shaiman. Nie zamierzam rozwodzić się na temat filmu. Sądzę, że każdy powinien go zobaczyć sam. Ogólnie rzecz biorąc, film "Przodem do tyłu" będzie odpowiadał fanom komedii. Posługując się 10-stopniową skalą wystawiam ocenę 6,5.

Słyszałem, że ten film jest jednym z lepszych dramatów, więc chciałem się o tym przekonać. Obejrzałem ten dramat, ponieważ jestem fanem filmów tego rodzaju. "Trade" to film z 2007 roku, który wyreżyserował Marco Kreuzpaintner. Zdjęciami zajął się Daniel Gottschalk, zaś podkładem muzycznym zajął się Leonardo Heiblum. Za montaż odpowiada Hansjörg Weißbrich, a za produkcję odpowiedzialny jest Peter Landesman. Obsada filmu przedstawia się następująco : Kevin Kline jako Ray, Alicja Bachleda-Curuś jako Veronica i Paulina Gaitan jako Adriana. Jestem zdania, że w produkcji znakomicie zagrał Kevin Kline. W filmie na pewno nie zabraknie zdumiewającej fabuły. Film jest bez zarzutu i dobrze obejrzeć go. Produkcję oceniłbym na ocenę 4-. Krótko mówiąc, "Trade" zadowoli sympatyków dramatów.